W miniony czwartek - 28 maja 2026 r. - w psarskiej bibliotece odbyło się uroczyste zakończenie kolejnego roku akademickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Był to dzień pełen wzruszeń, podsumowań i radosnych rozmów, a także okazja do docenienia zaangażowania uczestników, którzy przez minione miesiące aktywnie rozwijali swoje zainteresowania, poszerzali wiedzę i korzystali z bogatej oferty zajęć.

Obecni podczas uroczystości przedstawiciele Akademii WSB z Dąbrowy Górniczej Agnieszka Dubiel oraz dr Edyta Antoniak-Kiedos a także Wójt Gminy Psary Tomasz Sadłoń i dyrektor biblioteki w Psarach Helena Warczok wręczyli słuchaczom na początku spotkania pamiątkowe dyplomy, stanowiące symbol ich pracy, obecności i wytrwałości. Siłą rzeczy i edukacyjnego rozpędu — uczestnicy otrzymali nominacje na kolejny rok akademicki, co stało się zaproszeniem do dalszej aktywności, nauki i wspólnego spędzania czasu. Bo przecież uniwersytet trzeciego wieku to nie tylko wykłady i spotkania, ale przede wszystkim ludzie, relacje i energia, której nie da się wpisać w żaden indeks.

Uroczystość miała wyjątkowo serdeczny charakter. Były wspomnienia, uśmiechy i poczucie dobrze wykorzystanego czasu. Zakończenie roku stało się nie tylko formalnym podsumowaniem, lecz także świętem wspólnoty osób, które pokazują, że na rozwój, ciekawość świata i odkrywanie nowych pasji nigdy nie jest za późno.

Wydarzenie uświetnił występ Aleksandra Martineza, który zaprezentował standardy muzyki rozrywkowej z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Znane melodie przywołały wspomnienia i stworzyły wyjątkową atmosferę, w której elegancja dawnych przebojów spotkała się z radością wspólnego świętowania. Muzyczna część programu była pięknym dopełnieniem uroczystości i nadała jej lekki, sentymentalny ton.

Zakończenie roku akademickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Psarach po raz kolejny pokazało, jak ważne są miejsca integracji, edukacji i aktywności społecznej. Psarska biblioteka stała się tego dnia przestrzenią spotkania, wdzięczności i dobrych planów na przyszłość. A uczestnicy udowodnili, że ciekawość świata nie przechodzi na emeryturę — najwyżej zmienia okulary na wygodniejsze.